hop na strone glowna

wiersze

******

Kiedy mówisz

Aleksandrze Iwanowskiej


Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

Jan Twardowski

 

 

serducho 28. styczeń 2010 02:07:00

Komentarze (5)


* * * * * * * * * * * * * * * * * *

[... dzis poruszyla mnie pewna historia... cieplej serdecznej i cudownej osoby... i mam nadzieje ze sie Ona na mnie nie obrazi za to co za chwile popelnie...]


/Dagci.../

...i chocby nie wiem jak
bolalo
znekane obolalym umyslem serce...

a swiat
wydawal sie jednym wielkim snem szalenca...

...chocby po ludzku wszystko przepadlo
jak w studni bez dna

wszystkim zmorom naprzeciw
gdzies w glebi serca
odnalezc mam
iskierke...

i do bolu zaciskajac powieki...
pozwolic jej
przepalic serce na wskros...

...by zyc...

serducho 26. wrzesień 2007 07:24:00

Komentarze (3)